Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana Wiki

Edytujesz

Księga Nagród/Drzewka z księgi podstawowej

1
  • Edycja może zostać wycofana. Porównaj ukazane poniżej różnice między wersjami, a następnie zapisz zmiany.
przejdź do aktualnej wersji Twój tekst
Linia 139: Linia 139:
 
== [[Scoia'tael]] ==
 
== [[Scoia'tael]] ==
 
=== Drzewko Frakcji ===
 
=== Drzewko Frakcji ===
:'''Zwój 1:''' ''Niewielu mieszkańców Kontynentu zna Starszą Mowę, język elfów i krasnoludów – ale słowo “Scoia’tael” słyszał każdy. Wiewiórki. Bojownicy o sprawę nieludzi, którzy nie powstrzymają się przed żadnym okrucieństwem…''
 
:'''Zwój 2:''' ''Zepchnięte do zatłoczonych gett, szykanowane na każdym kroku, elfy i krasnoludy czekały na dogodny moment, by zerwać się do boju przeciw Królestwom Północy. Ten nadszedł w czasie wojen z Nilfgaardem. Kiedy cesarstwo rozpoczęło inwazję, nieludzie uderzyli od tyłu…''
 
:'''Zwój 3:''' ''Scoia’tael byli wiernymi sojusznikami Nilfgaardu. Żadna misja nie była zbyt ryzykowna, żadne poświęcenie zbyt wielkie. Ale kiedy okazało się, że Cesarstwo przeliczyło siły i musi zawrzeć pokój z Królestwami Północy, szybko odwróciło się od niedawnych sprzymierzeńców…''
 
:'''Zwój 4:''' ''Zdradzeni przez Nilfgaard, znienawidzeni przez Królestwa Północy, Scoia’tael nie mają szansy na zwycięstwo… Co nie znaczy, że mają zamiar się poddać. Rozpaleni nienawiścią, atakują już nie po to, by wygrać – lecz by się zemścić.''
 
:'''Skrzynia 1:''' ''Znakiem rozpoznawczym Scoia’tael są wiewiórcze ogony przytroczone do czapek bądź pasów. Ciężko powiedzieć, czemu nieludzie obrali sobie za symbol akurat tego gryzonia – być może chodziło o zwinność, z jaką porusza się po lesie. Co ciekawe, w tych częściach Kontynentu, gdzie komanda Scoia’tael są szczególnie liczebne, wiewiórki są na wyginięciu. O, ironio…''
 
:'''Skrzynia 2:''' ''Scoia’tael nie mają sztywnej hierarchii właściwej dla tradycyjnych armii. Partyzanci dzielą się na liczące kilkanaście osób oddziały, zwane komandami. Ich dowódcą zostaje zwykle wojownik bądź wojowniczka, którzy wykażą się szczególną odwagą… I okrucieństwem wobec ludzi.''
 
:'''Skrzynia 3:''' ''Warto podkreślić, że nie wszyscy nieludzie sprzyjają Scoia’tael. Wielu uważa, że partyzanci są naiwni i krótkowzroczni, a ich rebelia przyniesie więcej złego, niż dobrego. Co ciekawe, do najostrzejszych krytyków Wiewiórek należał Brouver Hoog… Ale ludzie i tak wrzucają ich do tego samego kapelusza.''
 
 
 
=== [[Brouver Hoog]] ===
 
=== [[Brouver Hoog]] ===
:'''Zwój 1:''' ''Brouver Hoog, starosta Mahakamu, jest kontrowersyjną postacią wśród nieludzi. Jedni widzą w nim ostatniego obrońcę Starszych Ras. Inni, wręcz przeciwnie – mają go za tchórza i zdrajcę. Skąd te skrajne oceny? Żeby to zrozumieć, musimy cofnąć się o ponad dwieście lat…''
 
:'''Zwój 2:''' ''Wtedy właśnie elfy podjęły ostatnią, desperacką próbę wypchnięcia ludzi z Kontynentu. Do Mahakamu przybył posłaniec: natchnionym głosem przemawiał o potrzebie solidarności wśród Starszych Ras. Brouver Hoog go wysłuchał… A następnie wygonił z Mahakamu i zatrzasnął na głucho bramy.''
 
:'''Zwój 3:''' ''Podczas gdy ludzie i elfy przelewali krew, Brouver czekał. Dziesięć lat, dwadzieścia, trzydzieści… Dopiero, gdy minął cały wiek, Mahakam znów otworzył swe podwoje. Krasnoludy z niecierpliwością wyglądały pierwszych przybyszów z dolin… I wieści o wojnie.''
 
:'''Zwój 4:''' ''Elfy poniosły całkowitą klęskę. Ich królestwo legło w gruzach, ich młodzież wykrwawiła się na pobojowiskach od Gór Smoczych po Angren. Gdyby Brouver Hoog odpowiedział na ich wezwanie, krasnoludy spotkałby ten sam los. Dzięki dalekowzroczności starosty, Mahakam rozkwita… Choć nie bez poczucia winy.''
 
:'''Skrzynia 1:''' ''Brouver Hoog najchętniej odciąłby Mahakam od świata. Kontakt z innymi rasami Kontynentu uważa za szkodliwy dla wiekowej krasnoludzkiej kultury, w obcych modach dopatruje się podstępnego planu asymilacji. Dlatego życie codzienne mieszkańców tej górskiej krainy podlega ścisłej kontroli. Rada Klanów wydaje dekrety regulujące wszystkie, najdrobniejsze choćby kwestie. Wolno nosić szelki azali nie? Jeść karpia od razu, czy czekać, aż się galareta zetnie? Jest li gra na okarynie zgodna z wielowiekową krasnoludzką tradycją azali to zgubny wpływ zgniłej i dekadenckiej kultury ludzi?''
 
:'''Skrzynia 2:''' ''Brouver Hoog zmienia zdania mniej więcej tak samo często, jak się goli – czyli nigdy. Ludzcy władcy szybko się zorientowali, że nie sposób przekupić go wymyślnymi podarkami ani zastraszyć groźbami. Jedyny sposób, w jaki można wpłynąć na upartego starostę, to znaleźć zapomniane krasnoludzkie prawo, na które można się powołać. Dlatego niektórzy królowie uciekają się do produkowania falsyfikatów zaginionych rzekomo kodeksów, których zapisy wykorzystują potem w negocjacjach z władcą Mahakamu…''
 
:'''Skrzynia 3:''' ''Podczas gdy czarodzieje martwią się zagrożeniem, jakie stanowi dla świata Białe Zimno, Brouver Hooga niecierpliwie wypatruje jego nadejścia. Głęboko pod powierzchnią, w trzewiach gór, gdzie krasnoludy wykuły swe miasta, temperatura jest stała, a grzyby, które rosną w przylegających pieczarach, nie potrzebują słonecznego światła. Nawet, jeśli mróz miałby skuć Kontynent na długie stulecia, krasnoludy jakoś to przeżyją. A potem, kiedy wreszcie przyjdzie odwilż, wyjdą na świat wolny od ludzkiej plagi…''
 
 
 
=== [[Eithné]] ===
 
=== [[Eithné]] ===
:'''Zwój 1:''' ''Nawet śmiertelni wrogowie czasem paktują, zawierają rozejmy. Ale nie Eithne, królowa driad: jej nienawiść wobec ludzi jest absolutna. Na ich błagania, prośby i groźby odpowiada tak samo - celnie wymierzoną strzałą.''
 
:'''Zwój 2:''' ''Lasy Brokilonu, którymi włada Eithne, są całkowicie niedostępne dla ludzi. Driady nie wpuszczają tam nikogo… No, prawie nikogo. Potrzebują przecież ludzi, żeby się rozmnożyć.''
 
:'''Zwój 3:''' ''Dlatego właśnie driady porywają ludzkie dziewczynki – a czasem również mężczyzn w kwiecie wieku. Możecie się domyślić, jaką spełniają rolę. Potem zostają wypędzeni z lasu… Często mimo żarliwych protestów.''
 
:'''Zwój 4:''' ''Dziewczynki, które mają zasilić szeregi driad, piją ze źródła zwanego Wodą Brokilonu. Ta wyostrza ich zmysły, wzmacnia ciała… I pozbawia wspomnień.''
 
:'''Skrzynia 1:''' ''Driady potrafią nakłonić rośliny do przyjęcia dowolnego kształtu. W taki sposób powstają właśnie ich twierdze, domy i pałace. Ten proces jest długotrwały, czasem zajmuje całe stulecia… Ale driady są cierpliwe.''
 
:'''Skrzynia 2:''' ''Najbardziej uzdolnione z driad potrafią tworzyć z roślin nowe byty, zdolne do ruchu… I obdarzone szczątkową świadomością. Te istoty zwykło nazywać się drzewcami bądź treantami. Mało kto je widział – ciężko je dostrzec w lesie. A jeszcze ciężej przed nimi uciec.''
 
:'''Skrzynia 3:''' ''Co jakiś czas władcy graniczących z Brokilonem państw, Verden, Cidaris i Temerii, wpadają na pomysł, by podpalić prastarą puszczę – wraz z zamieszkującymi ją driadami. Na obrzeża lasu zwożone są beczki smoły, wiechcie suchej słomy… Które zostają porzucone po pierwszej salwie strzał zza linii drzew.''
 
 
 
=== [[Filavandrel aén Fidháil]] ===
 
=== [[Filavandrel aén Fidháil]] ===
:'''Zwój 1:''' ''Filavandrel nalega, by zwracać się do niego pełnym imieniem: Filavandrel aén Fidháil ze Srebrnych Wież, z rodu Feleaornów z Białych Okrętów. Więcej to o nim mówi, niż wszystkie tytuły i przydomki.''
 
:'''Zwój 2:''' ''W odróżnieniu od wielu innych elfów, Filavandrel nigdy nie żył pod ludzkim jarzmem, nigdy nie musiał znosić upokorzeń, nie obawiał się pogromów. Widać to po nim. Bije od niego duma kogoś, kto nigdy nie musiał się kłaniać.''
 
:'''Zwój 3:''' ''Filavandrel nie wpisuje się w wyobrażenia o groźnym wojowniku: nosi powłóczyste szaty, przykłada ogromną wagę do swego wyglądu. Ale z mieczem w ręku jest groźniejszy, niż rozjuszony bies.''
 
:'''Zwój 4:''' ''Filavandrel jest najbliższym powiernikiem i doradcą Francesci Findabair. Darzy królową Doliny Kwiatów ogromnym szacunkiem – jest jedyną osobą na świecie, wobec której nie zadziera nosa.''
 
:'''Skrzynia 1:''' ''Kiedy królestwo elfów legło w gruzach, Filavandrel schronił się w Górach Sinych, na skraju znanego świata, z dala od ludzkich siedlisk. Tam, wśród rumowisk i giętych wiatrem kosodrzewin, wypatrywał dnia, kiedy będzie mógł wrócić do ukochanej Doliny Kwiatów… I do luksusów, w których tam opływał.''
 
:'''Skrzynia 2:''' ''„Białe Okręty”, których nazwa pada w jednym z długich tytułów Filavandrela, to statki, w których elfy przybyły na Kontynent. Tak, tak, szlachetne Aen Seidhe nie były wcale pierwszymi mieszkańcami tego świata, choć nie lubią o tym wspominać. Być może dlatego, że zastane rasy potraktowali naonczas z tym samym okrucieństwem, które im samym okazali przybyli kilkaset lat później ludzie.''
 
:'''Skrzynia 3:''' ''Filavandrel ma wiele powodów do dumy. Jednym z nich jest to, że należy do wąskiego grona tych, którzy zdołali pokonać w walce Geralta z Rivii. Filavandrel był gotów zgładzić wiedźmina –powstrzymało go dopiero pojawienie się Dana Méadbh, elfiej boginki, przeciwnej przelewaniu krwi. Kto wie, jak potoczyłyby się losy świata, gdyby nie jej interwencja…''
 
 
 
=== [[Francesca Findabair]] ===
 
=== [[Francesca Findabair]] ===
:'''Zwój 1:''' ''Francesca Findabair, znana jako Enid an Gleanna, jest powszechnie uważana za najpiękniejszą kobietę Kontynentu – i najsmutniejszą. Wszystko przez to, że spełniło się jej życzenie…''
 
:'''Zwój 2:''' ''Francesca marzyła o jednym: odebrać ludziom Dol Blathanna, Dolinę Kwiatów, i odbudować królestwo elfów. Wojna Północy z Nilfgaardem zniszczyła stary porządek i umożliwiła realizację tego planu. Ale cena… Cena była ogromna.''
 
:'''Zwój 3:''' ''Żeby odzyskać Dol Blathanna, Francesca musiała przystać na sojusz z cesarzem Emhyrem var Emreisem, a potem, gdy przyszedł czas negocjacji pokojowych – wydać pojmanych oficerów Scoia’tael na kaźń.''
 
:'''Zwój 4:''' ''Francesca nie ma wątpliwości, że postąpiła słusznie: życie kilkunastu bojowników za los całej rasy. Ale chociaż rachunek zysków i strat jest oczywisty – to nie rozgrzesza.''
 
:'''Skrzynia 1:''' ''Wedle postanowień pokoju cintryjskiego, Dol Blathanna miało przejść w ręce elfów… Ale traktat nie precyzował, w jakim stanie. Korzystając z tej furtki, opuszczający dolinę ludzie zabrali wszystko, co dało się zabrać – a resztę puścili z dymem. Zamiast Doliny Kwiatów, Francesca Findabair dostała we władanie Dolinę Popiołów.''
 
:'''Skrzynia 2:''' ''Francesce zależało, by przywrócić Dolinę Kwiatów do dawnej świetności. Okazało się to trudniejsze, niż przypuszczała. Zrujnowane pałace można było odbudować, spalone ogrody – odtworzyć. Ale przez długie lata wygnania, elfy zapomniały dawne tradycje i obyczaje, przesiąkły ludzką kulturą. Dol Blathanna nigdy nie będzie taka, jak niegdyś.''
 
:'''Skrzynia 3:''' ''Francesca Findabair zdaje sobie sprawę, że wystarczy jeden fałszywy krok, by Dol Blathanna znów legła w gruzach. Dlatego cierpliwie znosi zaczepki ludzkich sąsiadów, ignoruje ich liczne prowokacje. Ale jeśli kiedyś wrogie wojska przekroczą granicę Doliny Kwiatów, Francesca zrobi wszystko, by obronić swe królestwo – i poddanych.''
 
   
 
== [[Skellige]] ==
 
== [[Skellige]] ==
  Wczytuję edytor...
Poniżej znajdują się często używane kody składni. Kliknij na tym co chcesz wstawić, a pojawi się w polu edycji powyżej.